Blog

25
09.2012

Kasia i Paulina

I tym razem znów nietypowo - mama i córka, ale córka nastoletnia :) - piętnastolatka, Paulina ze swoją mamą, Kasią. Dwie fantastyczne kobiety i fantastyczna więź, jaka je łączy.

Bardzo lubię takie sesje "bez okazji" - kiedy impulsem do spotkania i zrobienia zdjęć staje się ot, po prostu, piękne wrześniowe popołudnie, łąka zarośnięta chaszczami, które w blasku jesiennego słońca nabierają magicznej zwiewności. Kiedy sesja zamienia się w niespieszny spacer z pogaduchami, a pozowanie schodzi na całkiem dalszy plan. Taki sobie niby zwykły moment w życiu, losowo wybrany, ale wart, by go celebrować, smakować się nim i zachować go w pamięci. Kasia napisała nam w odpowiedzi na maila z pierwszymi fotami: "Jak się cieszę, że mam takie piękne, ulotne chwile - zatrzymane przez Was w kadrze z mojego życia z dorastającą córką. Dzięki Dziewczyny". I tu jest cała esencja :). 

Zapraszam do pooglądania, w kilku seriach: